Bałtyk

Niestety już pożegnaliśmy polskie wybrzeże. Bardzo nad tym ubolewam, bo od pierwszego wejrzenia zakochałam się w Bałtyku. Fiat Stilo na wakacjach sprawdziło się dobrze, może nawet bardzo dobrze. Żadnych przykrych niespodzianek. Doceniliśmy nie tylko bezawaryjność, ale i także wygodę jaką zapewnia włoska marka.

Na autostradzie postanowiliśmy sprawdzić możliwości szybkości Stilo. Blisko 190km/h to prędkość, jaką maksymalnie osiągnęliśmy na ekpresówce. Być może jeszcze udałoby się coś wycisnąć, ale nie było już do tego sprzyjających warunków. Tak czy inaczej z tego wyniku można być zadowolonym. Oczywiście prędkość to nie wszystko, ale dobrze wiedzieć, że ma się czym wyprzedzać. Wracając do tego, co dla mnie jest istotne – wygody. Doceniłam climatronic dwustrefowy. Jestem większym zmarzluchem od Krystiana, dlatego możliwość ustawienia optymalnej temperatury dla kierowcy i pasażera ocieniam jako duży plus Stilo.  Przed wyjazdem zastanawialiśmy się, ile na takiej trasie spali nasz 115- to konny diselek. Średnie spalanie wyniosło 5.0 l/100 km. Biorąc pod uwagę, że niemal na okrągło działała klimatyzacja to dobry wynik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *